W chmurze dźwięków

Wielu początkujących artystów nie posiada środków na promocję swojej twórczości. Wiedza o ich działalności częstokroć ogranicza się do grona najbliższych znajomych. Jak dotrzeć do szerokiego grona odbiorców, dać sobie szansę na to, by zostać zauważonym i docenionym? W 2007 roku pojawia się SoundCloud…

Na czym to polega?

SoundCloud (www.soundcloud.com) to platforma społecznościowa, która umożliwia użytkownikom dzielenie się muzycznymi nagraniami własnego autorstwa z potencjalną publicznością. Korzystanie z serwisu jest całkowicie darmowe. Znajdują się tam pliki audio zarówno popularnych już artystów, jak i tych początkujących. Ten inspirujący świat stoi przed nami otworem – wystarczy się zalogować, by móc utworzyć swój profil i dodawać muzykę. Ważne jest to, że aby odtwarzać utwory nie musimy być zalogowanymi użytkownikami – to pozwala dotrzeć do jeszcze większego grona odbiorców.

Profil

Profil jest przejrzysty – artysta może zamieścić swoje zdjęcie, a także informację o aktywności na innych portalach społecznościowych. Najwięcej miejsca poświęconego jest jednak muzyce – to o utwory muzyczne chodzi tu przede wszystkim (https://soundcloud.com/paulkalkbrenner). Aby ułatwić poruszanie się po serwisie artyści często umieszczają obok swojego pliku audio etykietki, określające gatunek muzyczny.

Wyszukiwanie

Jak znaleźć interesujący nas profil? Jest na to kilka sposobów:

  1. Wpisujemy w wyszukiwarce nazwę artysty lub grupy
  2. Wpisujemy w wyszukiwarce nazwę utworu
  3. Wyszukiwanie przy pomocy tzw. tagów – wpisujemy interesującą nas frazę np. „pop” i wyszukiwarka filtruje treści zgodnie z naszym zapytaniem

Odtwarzanie i komentowanie

Utwory muzyczne można odtwarzać dowolną ilość razy, całkowicie za darmo. Obok tytułu znajduje się również informacja, kiedy audio zostało dodane. Pasek odtwarzania jest o tyle ciekawy, że równocześnie obrazuje nam natężenie dźwięku. Bardziej wtajemniczeni użytkownicy mogą z miejsca zdecydować, czy warto klikać „play” czy też nie. Możliwość skomentowania pojawia się tylko wtedy, gdy odsłuchujemy dany utwór. Ciekawą opcją jest też fakt, że nasz komentarz wizualizuje się na pasku odtwarzania (malutka ikonka naszego zdjęcia, jeśli jesteśmy zalogowanymi użytkownikami lub „anonimowe” zdjęcie). Widać dokładny czas dodania naszej opinii, nie tylko kalendarzowy (np. 2 miesiące temu), ale również w konkretnym fragmencie pliku muzycznego (np. 1:20min). Jest to pomocne, gdy plik jest długi, np. trwa godzinę. Inni użytkownicy mogą łatwo odszukać cząstkę, która wzbudziła emocje.

Użytkowanie

Profil SoundCloud pozwala artystom na indywidualną decyzję, co do sposobu rozpowszechniania swojej twórczości. Mogą ją udostępnić tylko do odsłuchiwania (wymagany jest oczywiście dostęp do Internetu). Wielu jednak decyduje się na udostępnienie przycisku „pobierz” dla słuchaczy. Wtedy plik zgrywa nam się w postaci mp3 i możemy już w pełni z niego korzystać, np. poprzez odtwarzacze mp3 lub telefon komórkowy, bez konieczności podłączania się do Sieci.

Skąd ta popularność?

SoundCloud był pierwszą platformą audio w sieci 2.0. Ponadto jego zasięg jest globalny – działa w każdym kraju (w przeciwieństwie do YouTube). Popularność obrazuje również poniższy wykres, sporządzony przez Next Big Sound (http://en.wikipedia.org/wiki/Next_Big_Sound) w 2012 roku. Wykazuje ogromny wzrost aktywności i odsłuchań w platformie SoundCloud w 2012 roku (w porównaniu do poprzedniego roku).

Obrazek

http://www.ultimate-guitar.com/news/industry_news/industry_opinion_should_soundcloud_pay_artists_for_every_stream.html

Według mnie

Osobiście dość często korzystam z tego profilu. Jest to szczególnie przydatne, gdy nie znam danego wykonawcy, a wybieram się na jakiś event. Artyści często dają przedsmak tego, co będą grali podczas imprezy, właśnie poprzez SoundCloud (http://www.muno.pl/imprezy/katowice/jungle-warfare-inqbator-katowice-25416/). Jak widać, nie decyduję się na zgrywanie ich utworów na twardy dysk i zabawę w domu, a jedynie zapoznaję się z ich twórczością w celu lepszego wyobrażenia profilu imprezy. A co najważniejsze – za ich zgodą, czyli legalnie.

Reklamy

One response to “W chmurze dźwięków

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s